Gruszki w syropie (pere siroppate) – wyśmienity deser

Czas słodkości nadchodzi, dzisiaj na blogu przepis na deser – gruszki w syropie. Nasz przepis jest łatwy do wykonania i można kosztować go juz tego samego dnia:)

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Przepis na gruszki w syropie:
1 kg gruszek
1 litr wody
0,5 cytryny
1 łyżkę miodu
1/2 szklanki cukru białego

Sprawdź czy gruszki są zdrowe, następnie umyj pod bieżącą wodą. Każdą gruszkę obieramy ze skórki, oczyszczamy z pestek, dzielimy na pół i wkładamy do wody. Gotujemy przez 20-25 min. aż gruszki będą miękkie, ale nie rozgotowane. Następnie wkładamy do salaterek.  Wyciskamy sok z cytryny,  filtrujemy i dodajemy do wody, w której gotowaliśmy gruszki.  Po chwili dodajemy 1 łyżkę miodu i 1/2 szklanki cukru. Mieszamy wszystko, aż się cukier i miód  rozpuści. Po zagotowaniu zalewamy gruszki. Po ostygnięciu wkładamy na kilka godzin do lodówki wcześniej przykrywając salaterki folią. Buon appetito sono buonissime!!!

Gruszki  w syropie lubią towarzystwo limoncello, dlatego też są częstym gościem podczas spotkań niedzielnych u włoskich dziadków.

Reklamy

Słońce w słoiczku

Minął sierpień, minął wrzesień, znów październik licho niesie.  Addio pomidory? Niekoniecznie,  zaproponujemy Wam przepis domowy na pomidory, których esencje smaku można zamknąć  w słoiku, aby cieszyć się nimi w okresie zimowym, dodając do zup lub  stosować jako sos do makaronu.  Zanim przystąpimy do przygotowania warto po pierwsze zbadać pogodę na zewnątrz najlepszy czas, gdy leje i wieje po drugie zaopatrzyć się w dobrą książkę. Czas przygotowania tego specjału jest bowiem długi.

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Przepis:

Potrzebujemy 2 duże miski, łyżkę cedzakową, duży garnek  do gotowania, nóż, słoiczki z zakrętami metalowymi

Składniki:

Pęczek bazylii

Czosnek

10 kg dojrzałych pomidorów (najlepiej san marzano – wąskie, długie pomidory)

  1. Słoiczki należy umyć ręcznie lub w zmywarce, następnie wyparzyć. Słoiczki muszą być dobrze wysuszone. Możecie włączyć piekarnik na 100 stopni, gdy osiągnie właściwą temperaturę wyłączyć i na chwile włożyć  niezakręcone słoiki
  2. Umyć bazylię i wybrać tylko zdrowe listki i dobrze oszuszyć ręcznikiem papierowym, nie może zostać ani kropelka wody
  3. Umyć tylko zdrowe pomidory,  następnie naciąć czubek pomidora w kształcie krzyżyka
  4. Pomidory włożyć do miski z lodowatą wodą, a później łyżką cedzakową przełożyć do wrzącej wody, na 2 – 3 min do każdej. Czynność taka jest niezbędna dla utrzymania koloru czerwonego pomidora i żeby łatwo odeszła skórka,
  5. Pomidora podzielić w zależności jak duży jest albo na pół albo na ćwiartki, usunąć ziarenka z wnętrza pomidora,
  6. Pocięte pomidory wkładać naprzemiennie z bazylią do słoika pamiętając, że trzeba naciskać, aby w żadną szczelinę nie wdarło się powietrze. Słoiczek należy napełnić pamiętając, aby pozostawić 2 cm od góry. Można dodać ząbek czosnku.
  7. Krawędzie słoika należy oczyścić ręcznikiem papierowym, następnie nałożyć wysterylizowane wcześniej nakrętki i bardzo dobrze zakręcić słoiczek
  8. Ręcznikiem z materiału owinąć każdy ze słoiczków, aby podczas gotowania jeden słoiczek od drugiego nie poobijał się
  9. Wziąć duży garnek, do którego włożyć słoiczki, zalać garnek i postawić garnek na ogniu do zagotowania
  10. Po zagotowaniu  zmniejszyć ogień i gotować około 1,2-1,3 godz. Następnie wyłączyć gaz i pozostawić słoiki w garnku na całą nocą do ostygnięcia.
  11. Rano spawdzić czy zakrętki dobrze złapały/ Należy nacisnąć, jeśli usłyszymy,  tzw klik oznacza to, że słoik nie złapał dobrze i należy go znowu zagotować, gdyby ponownie było słychać charakterystyczne klik, należy  zawartość słoiczka niezwłocznie zjeść.
  12. Słoiczki, które nie wydają dźwięku klik należy przechowywać w ciemnym miejscu.

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

 

Makaron z Brokułami – przepis

Makaron z  brokułami

Składniki dla 4 osób:

  • 400 g brokułów,
  • 1/2 cebuli,
  • 1 ząbek czosnku,
  • gałązka rozmarynu,
  • 1 łyżka oleju.

Przygotowanie: wypłukać pod bieżącą wodą brokuły, następnie brokuły podzielić na kwiaty, gotować w osolonej wodzie 10 minut. Wlać na patelnię olej, dodać czosnek i pokrojoną w drobną kostkę cebulę oraz dodać rozmaryn. Następnie wyjąć czosnek i rozmaryn, dodać brokuły gotowane. Wyłożyć brokuły i zmiksować dodając trochę wody, w której gotowanej były brokuły. W wodzie po brokułach gotować także makaron al dente zgodnie z  instrukcją podaną na opakowaniu. Wyłożyć na talerz i podawać z wiórkami parmezanu.

Smacznego!

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Arbuz – viagra wśród owoców

O ile trwa  spór na temat dietyczności arbuza to kwestią bezporną jest fakt, iż arbuz zawiera cytrulinę. Cytrulina ma podobne działanie jak składnik aktywny zawarty w viagrze, a mianowicie powoduje  rozszerzenie naczyń krwionośnych. Efekty mogą być tylko dobre. Polecam zatem włączenie arbuza  do codziennego menu, zwłaszcza latem. Dla urozmaicenia codziennej kuchni,  polecam przepis na „Zimny makaron z tuńczykiem i arbuzem” :

Składniki:

  • 400 g makaronu typu Farfarla (motylki) lub penne rogate
  • ćwiartka małego arbuza
  • 200 g czarnych oliwek bez pestek
  • 20 g kaparów
  • 1 puszka tuńczyka w sosie własnym
  • przyprawy do smaku: listki świeżej bazylii, sól, pieprz

Przygotowanie:

makaron przygotować zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu, po ugotowaniu odstawić do ostygnięcia. Pamiętajcie, aby dodać łyżkę oliwy  do makaronu, w ten sposób uniknięcie sklejania się makaronu.

Z arbuza odkroić twardą skórę, następnie dojrzały miąższ bez pestek pokroić w kostkę, wrzucić do szklanej miski,  dodać  pokrojone w plasterki oliwki i kapary,  na końcu dodajemy tuńczyka przyprawiamy świeżą bazylią, pieprzem i solą na końcu dodajemy makaron i wszystko razem mieszamy, pozostawiamy w lodówce do  „przegryzienia się smaków”  Czas przygotowania 10 min:)

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Insalata di pomodoro herbu zielona pietruszka

Przepis na insalata di pomodoro con formaggio:

SKŁADNIKI:

150 gr świeżej rukoli

4 – 5 pomidorów

40 gr parmezanu

2 łyżki vinaigrette

świeża pietruszka

świeży ząbek czosnku

2 łyżki oliwy

sól

Przygotowanie: do świeżej rukoli wrzucić pomidory pocięte na ćwiartki, dodać parmezan pocięty w cieniutkie paski, polać vinaigrette i oliwą, dodać drobniutko posiekaną pietruszkę, starty ząbek czosnku, posolić do smaku, wszystko delikatnie wymieszać.

Smacznego!!!

 

 

Sałatka z awokado – męska rzecz

Panowie lubią zjeść, ale niekoniecznie kochają gotować. Jeśli mężczyzna potrafi zrobić jajecznicę, to może być sygnał, że to dobry materiał na kucharza. Wystarczy tylko podrzucić mu parę nieskomplikowanych przepisów, aby poczuł się w kuchni jak na ringu. Zacznijmy od przepisu na sałatkę z awokado.

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Składniki: 1 dojrzałe awokado, 4-5 koktajlowych pomidorów, 3-4 mozzarelle w kuleczkach, ruccolle, oliwę, sól

Przygotowanie: wyciągamy miseczkę, wykładamy ją ruccolą, obieramy awokado ze skórki i kroimy w kostkę, dodajemy do ruccolli, pomidorki kroimy na ćwiartki, mozzarellę przekrajamy i dodajemy do pozostałych składników, dodajemy 2 łyżeczki oliwy, solimy do smaku. Wszystko razem mieszamy. Czas przygotowania 5 min. Smacznego!!
Można zjeść z grzankami. Jeśli mamy w domu tuńczyka z puszki możemy dodać do pozostałych składników. A zatem Panowie do dzieła a właściwie do kuchni!!

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Dieta bez wysiłku – szparagi

Czas wiosny to czas przebudzenia, zarówno płeć męska, jak i kobieca budzi się, że wkrótce nieubłaganie nadejdzie lato. Czas słońca i morza.

Na samą myśl o plaży Panowie rozbierają się w zaciszu domowym, w przekonaniu, że mają ciało Adonisa, które obezwładni płeć piękną. Z niekrywaną dumą puszą się w lustrach, bezskutecznie prężąc się i wciągając brzuch. Niestety zamiast pięknego, muskularnego ciała zastają tylko jeden mięsień, a mianowicie mięsień piwny. Mięsień ulokowany jest na brzuchu i raczej nie przypomina on skorupy żółwia lecz jest przeraźliwie ogromny i bezkształtny. Panowie słynący ze swojej wrodzonej skromności i bezkresnego optymizmu, powtarzają sobie niczym mantrę „no stary nie jest źle, jeszcze troszeczkę masy, a potem rzeźba”.

Tymczasem Panie, które zauważają u siebie oponkę i bezlitośnie zdają sobie sprawę, że nie jest to oponka ułatwiająca pływanie, lecz raczej powodująca nie mieszczenie się w strój kąpielowy reagują paradoksalnie, otóż pełne motywacji i zapału postanawiają dostarczyć organizmowi odpowiednią dawkę magnezu w postaci czekolady. Oskarżycielsko pochlipując, mówią pod nosem „w nic już nie mieszczę się, potrzebuję nowego stroju”.

Na szczęście nic straconego w okresie wiosennym są szparagi, z nimi możemy trzymać dietę, można je jeść do woli, ponieważ prawie nie mają kalorii. zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna Panie i Panowie szable w dłoń a właściwie szparagi. Zanim podamy Wam kilka sposobów podania białych i zielonych szparagów, podpowiemy jak kupować szparagi. Należy zwrócić uwagę, aby główki szparagów były zamknięte a końcówki wilgotne. Łodygi powinny być jędrne i sprężyste. Gdy będziemy pocierać jeden o drugi powinny wydawać charakterystyczny dźwięk skrzypienia. Świeże szparagi to takie, z których po przekrojeniu wycieka sok. zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna Przygotowanie szparagów: myjemy je dokładnie a następnie obieramy bardzo dokładnie zaczynając od góry do dołu, nie pozostawiając żadnego włókna. Kolejno obcinami twarde końcówki, odcinamy około 1/3 szparagi od dołu. Związujemy szparagi, aby podczas gotowania stały pionowo i równo sie gotowały. Szparagi najlepiej gotować w wysokim garnku (takim jak gotujemy na spaghetti), aby główki wystawały powyżej gotującej się wody. Szparagi gotujemy pod przykryciem. Jeśli nie mamy wysokiego garnka, szparagi można położyć, ale wówczas nie należy nakrywać garnka. Wodę należy wcześniej osolić i posłodzić. Można dodać również łyżkę oliwy lub masła. Szparagi zielone gotujemy na małym ogniu 8-10 min natomiast białe 12-15 min. Widelcem sprawdzamy czy są już miękkie. Szparagi są idealne na każdą porę dnia: od śniadania do kolacji, więc aby podgrzać wcześniej przygotowane szparagi, wystarczy wrzucić je na chwilkę do gotującej się wody albo podsmażyć na patelni. zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna Szparagi w wersji „śniadanie do łóżka” podajemy na grzance w towarzystwie jajka na miękko, solimy i pieprzymy. Również pysznie smakują z mozzarellą (o mozzarelli było już u na blogu patrz https://swierkowadolina.wordpress.com/2015/03/22/mozzarella-smak-bawolego-sera/) zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna Druga wersja śniadania „dzieci śniadanie na stole” szparagi podsmażamy na patelni i pokrywamy je jajami typu sadzone. zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna Na obiad polecamy Makaron ze szparagami: Weź makaron tagliatelle, 2 ząbki czosnku, pół pęczka białych i pół pęczka zielonych szparagów, papryczkę chili, 3 łyżki oliwy (zamiennie można zastosować masło wg własnego smaku, osobiście wolimy oliwę, ale masło też jest doskonałe), świeżo zmielony pieprz, świeże oregano i parmezan.

Makaron ugotuj al dente i odsedź. Szparagi ugotuj wg wcześniejszych zaleceń. Na patelnie wlej olej lub rozpuść masło (uważaj aby ogień nie był za wysoki, aby nie przypalić masła), następnie drobniutko pokrój czosnek, zeszklij czosnek i dodaj chili i szparagi, włóż makaron wszystko razem wymieszaj smażąc przez minutę. Następnie intensywnie kręć patelnią, uderzając potrawę o brzegi patelni, aż do wydobycia soków drzemiących w potrawie. Wyłóż na talerze, wierzch posyp startym parmezanem. Dopraw oregano i pieprzem.

Na temat parmezanu było już wcześniej na blogu https://swierkowadolina.wordpress.com/2015/02/19/parmezan-wladca-serow/ zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna Szparagi wędzonym łososiem: Weź pęczek białych i zielonych szparagów, 2 duże garści mieszanych liści sałat, 5 plastrów wędzonego łososia, papryczkę chili, 3 łyżki oliwy, 1 łyżkę majonezu, świeżą cytrynę, świeżo zmielony pieprz, 4 łyżki octu balsamicznego. Szparagi ugotuj wg wcześniejszego zalecenia, następnie pokroj je na 3 cm kawałki. Sałatę umyj i osusz, dodaj pokrojonego na kawałki łososia, dodaj chili pokrojone w krążki. Wymieszaj wszystko z octem balsamicznym. Na końcu dodaj dresing powstały ze zmieszania oliwy z majonezem i wyciśniętym sokiem z cytryny.

W celu utrzymania pełnej diety można jeść tylko ugotowane szparagi.

Miłego trzymania formy:)

Cytrynowe smaki

Kalendarzowo zawitała do nas wiosna, jest pięknie, ale i niebezpiecznie. Infekcje, przeziębienia, bóle gardła – czyhają, zwłaszcza po łagodnej zimie.

Świadomie korzystając z walorów pożywienia możemy wspomóc swoją odporność. Czosnki i cebula to potężna broń przeciwko chorobie, ale radzimy używać jej w ostateczności i na osobności.

Wybieramy inną metodę – równie skuteczną lecz pachnącą słońcem. Nasze lekarstwo to cytryna. W kuchni polskiej nie jest ona często stosowana, w przeciwieństwie do kuchni południa, gdzie króluje nie tylko w wypiekach, ale także trunkach alkoholowych (np. limoncello) i potrawach. Wyśmienicie podkreśla smak ryb, stąd też kucharze używają ją jako bazowy składnik zupy rybnej. W kuchni włoskiej stosuje się ją szczodrze do sałatek, warzyw, mięs (zwłaszcza jagnięciny, kaczki, królika), ryb.

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Cytryny mają mocny charakterystyczny smak, dzięki dużej zawartości witaminy C. Szczególnie wartościowa jest skórka, ponieważ oprócz cenionej w przeziębieniu witaminy, zawiera także olejki aromatyczne, które urozmaicają i aromatyzują smak wielu potraw.

Należy pamietać, że przed starciem skórki, cytrynę należy wyszorować pod gorąca wodą, aby zmyć woskową warstewkę na skórce. Dzięki temu uwolnimy tkwiące w niej aromaty. Aby w mig pokonać chorobę proponuję sok ze świeżo wyciśniętej cytryny trzy razy dziennie, lub cytrynówkę ze spiżarni.

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Przepis  – rosół cytrynowy:

Składniki:

  • 3-4 cytryny
  • pęczek włoszczyzny (nt włoszczyzny więcej znajdziesz w poście rosół – lek na całe zło)
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • kawalek imbiru
  • 2-3 ząbki czosnku
  • kurczaka całego lub ćwiartkę indyka
  • 2 listki laurowe
  • ziarenka ziela angielskiego
  • ziarenka pieprzu
  • szklankę kremówki
  • 2 litry zimnej wody
  • 2 saszetki ryżu dzikiego
  • sol do smaku

Przygotowanie:

Umytą włoszczyznę kroimy na kawałki, czosnek i imbir cieksmy drobniutko. Garnek stawiamy na wolnym ogniu, wlewamy 2 łyzki oliwy i podsmażamy włoszczyznę z czosnkiem i imbirem. Dodajemy mięso i dusimy wszystko razem wraz liściem laurowym, zielem angielskim i pieprzem. Następnie wlewamy wodę. Gotujemy ok. 1,5 godziny na małym ogniu. Zdejmujemy szumowine i przecedzamy bulion, aby uzyskać klarowny rosół. Dodajemy 1 cytrynę pokrojoną w paski, z pozostałych wyciskamy sok. Solimy do smaku. Wszystko zaprawiamy kremówką i na końcu dodajemy mięso. Razem gotujemy przez 20 min na małym ogniu. Podajemy razem z ugotowanym ryżem.

Smacznego:)

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Gorgonzola – uderzenie smaku.

We wcześniejszych postach wspominałam o serach włoskich parmigiano i mozzarella, dzisiaj czas na kolejny – gorgonzola.  Gorgonzola produkowany jest na terenie Lombardii i Piemonte. Nazwa jego pochodzi od miejscowości Gorgonzola, gdzie został po raz pierwszy wyprodukowany. Ser należy do grupy serów o tzw. silnym aromacie (grzybowym) i intensywnym smaku. Gorgonzola to ser pleśniowy, koloru kremowego z „żyłkami” i plamami barwy zielono-niebieskiej. Należy do serów miękkich, dojrzewających. Gorgonzola piccante to ser o ostrym, pikantnym, trudnym do podrobienia i nieco gryzącym smaku, natomiast gorgonzola dolce jest smaku i konsystencji łagodniejszej, delikatniejszej i słodszej, rozpływa się w ustach. Intensywność i niuanse smakowe gorgonzola zależą od stopnia dojrzewania, im krócej tym jest delikatniejszy i słodszy, im dłużej tym bardziej ostry i czuć go z większej odległości.

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Pierwsze wzmianki historyczne na temat gorgonzola są dalece niepewne, gdyż jedne źródła podają wiek IX inne dopiero XV. Jedno co łączy obie hipotezy to legenda, iż ser powstał przez przypadek, a mianowicie mistrz wyrabiania serów zapomniał o zostawionym na zewnątrz zsiadłym produkcie i po nocy zastał go spleśniałym. Prawdopodobnie z pobudek oszczędnościowych nie wyrzucił powstałego produktu lecz przyjrzał mu się uważnie i pomimo odrzucającego wyglądu, wyczuł niezwykle oryginalny smak i aromat, spożył, przeżył i dał ludzkości kolejny ser.

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Gorgonzola to ser ceniony w kuchni włoskiej, nadaje się nie tylko do sałatek, ale także do włoskich makaronów, ryb i mięs. Ponoć kto raz spróbuje sosu na bazie sera gorgonzola ten zakochuje się w jego delikatnej, kremowej konsystencji, ukwieconą nutą słodkości i pikanterii. Na szczęście ser nie należy do tłustych serów śmietankowych, dzięki temu nie lękam się o dodatkowe kilogramy. Powiało hurraoptymizmem, jednakże zastrzegam nie planuje posta na temat diety opartej na gorgonzola i winie.

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Gorgonzola to przede wszystkim smak. Jednym smakuje innym nie – ale trudno go nie dostrzec. Idealnie komponuje się z owocami, zwłaszcza z gruszką (brawurowe zestawienie, plus czerwone wino, o którym poniżej), jabłkiem, winogronem, brzoskwinią czy daktylem. Gorgonzola serwowana z winem Brunello czy Amarone podbija podniebienie. Co ciekawe gorgonzola także świetnie komponuje się z likierami, pozostawiając na długo swą nutę smakową.

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

W przeciwieństwie do kuchni polskiej sałatki nie stanowią dodatku do dań głównych lecz są odrębnym daniem. Oto polecany przez nas przepis na sałatkę z serem gorgonzola:
Składniki:
100 g gorgonzola, 1 pokrojona w plasterki gruszka, 8 orzechów włoskich, 2 łyżki oliwy z oliwek, 3 listki bazylii, rucola, sok z cytryny. Razem łączymy mieszając wszystkie składniki. Podawać z nieskończoną ilością czerwonego wina:)

Smacznego życzy Villa Świerkowa Dolina!

Gdy dzieci rządzą w kuchni..

Uwielbiamy, gdy w kuchni są dzieci, im więcej tym lepiej, zwłaszcza, że w ich przypadku nie sprawdza się powiedzenie „gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść”. Oj, jest,  jest, gdyż dzieci gotują w ilościach nie do przejedzenia przez kompanie wojskową i niestety oprócz góry jedzenia, jest też góra sprzątania .. Kuchnia z dziećmi jest przepiękna, ponieważ kurz mąki, porozrzucane skorupki jajek, rozsypany cukier nie przeszkadzają im w  zagniataniu, wałkowaniu, wylepianiu foremek, oddają się pasji tworzenia ..Dzieci za chwilę udostępnienia kuchni odwdzięczają się namiętnością  tworzenia,  fantazją  smaku i nie marudzeniem przy kosztowaniu ciasteczek, które same przygotowały. Tym razem w Villa Świerkowa Dolina królowały niezwykłe muffiny bananowe i ze skórką pomarańczy.

Czekamy na Wasze przepisy na muffiki:) swierkowadolina@o2.pl

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Słodkie śniadanie

Włosi podobnie jak Fracuzi zaczynają poranek na słodko, pieszcząc podniebienie wypiekami domowymi. Włosi sięgają po cornetto, nazwa pochodzi od słowa oznaczającego amulet w kształcie podobny do rożka. Ciasteczka kosztują z cappuccino (włoski napój kawowy z dodatkiem spełnionego mleka). Po takim śniadaniu tylko uśmiech może zagościć na cały dzień:) A u nas w Villa Świerkowa Dolina ciasteczko z brzoskwinią.

 zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Mozzarella smak bawolego sera

Mozzarella to popularny włoski ser śnieżnobiałego koloru, o obłym, miękkim kształcie i śliskiej, błyszczącej powierzchni. Należy do grupy serów świeżych (dlatego pozbawiony jest zapachu nieświeżych skarpetek). Ser swą popularność i sławę zawdzięcza ciekawemu sposobowi powstania, a mianowicie, aby go zrobić trzeba wpierw wydoić bawoła (wówczas powstaje popularna mozzarella di Bufala), następnie trzeba poddać go drastycznym sposobom formowania, otóż ciepłą jeszcze masę serową urywamy formatując główkę za pomocą kciuka i palca, działającego na zasadzie szczypiec, stąd też nazwa „mozzare”, czyli „cięty ręcznie”.
miz prevADW-1725
Mozzarellę we Włoszech można wiązać z X wiekiem, kiedy to po Bitwie pod Gargiliano pomiędzy saracenami a chrześcijanami (zwycięstwo odnieśli chrześcijanie) jako łupy wojenne zagarnięto od koczowniczych plemion arabskich bawoły. Od tej pory zaczęły się eksperymenty nad wykorzystaniem bawolego mleka.

miz prevADW-1673

miz prevADW-1677

Mozzarella jest konsystencji ciągnącej i elastycznej, zwłaszcza, gdy zetknie się z wysoką temperaturą. Przy jej rozrywaniu odnosimy wrażenie jakbyśmy zrywali nitki.miz prevADW-1693

Mozzarella, jak wspomniano wcześniej ma okrągłą formę, jednakże można spotkać ją także w kształcie warkoczyka (treccie), czy też małych kuleczek (baccocini, ciliegine, czy też perline). Na naszym rynku możemy zakupić ją w Lidlu, Netto, Biedronce.

Ser smaku śmietankowego wyśmienicie komponuje się z awokado, melonem, pomidorami, ruccollą, szpinakiem,  grillowanym bakłażanem. Nie polecam jej jako zakąski do wódki, to nie ten gatunek trunku, z którym mozzarella lubi spędzać czas. Zdecydowanie woli towarzystwo wina, zwłaszcza czerwonego.

miz prevADW-1746
Włosi nie wyobrażają sobie przygotowania pizzy bez mozzarelli, w przeciwieństwie do innych narodowości, które stosują wersję tańszą, a mianowicie zamiast mozzarelli stosują ser żółty, nierzadko suchy. Mozzarella  stanowi podstawowy składnik pizzy tworząc miękką, delikatną pierzynką na której kładzie sie pozostałe składniki, np. prosciutto, pomidory, grzyby, etc.

Sałatka caprese – przygotowanie 3 min, przekąska na zimno:

Składniki – pomidory, bazylia, mozarella, sól, pieprz, oliwa z oliwek extra vergin. Mozzarelle kroimy w paski, przekładamy pokrojonymi w paski pomidorami oraz listkami bazylii, następnie solimy i pieprzymy do smaku, a na koniec polewamy oliwą. Smacznego:)

Czytaj dalej

Parmezan – władca twardych serów

Parmezan (wł. parmigiano, grana) to jeden z najbardziej znanych na świecie włoskich serów, zachwycający swoją „muskularną” twardością,  aż do momentu, kiedy nie trafi w ręce sprawnego kucharza, wówczas może zostać starty na proch. Jest powszechnie znany jako najpopularniejszy na świecie ser do ucierania.

Parmezan –  został  po raz pierwszy wyprodukowany przez zakonników benedyktyńskich i cystersów (XI-XIII w.) jako doskonały przysmak do czerwonego wina – a były to czasy w których kościół katolicki prowadził wzmożoną aktywność racjonalizatorską na tym polu, i jeszcze przed wdrożeniem na dobre celibatu księży. Otóż zakonnicy, kiedy tylko odkładali narzędzia do kaligrafowania, poszukiwali kompana do wina, który starzałby się z klasą w przepastnych klasztornych piwnicach.

Wykorzystując krowie mleko i solankę opracowali przepis na owalny ser, konsystencji ziarnistej, koloru słomkowożółtawego, o przyjemnym zapachu i słonkawo-gryzącym smaku. Parmezan spędza w solance 23 dni. Potem przenoszony jest do dojrzewalni, gdzie leży na półkach od dwóch do trzech lat. Ser jest opukiwany młoteczkiem i jeśli wydaje głuchy dźwięk, to znaczy, że dojrzał. Parmezan niczym dobre wino może być przechowywany latami. Najsłynniejszy na całym świecie ser włoski to Parmigiano Reggiano, które powstaje w regionach Parma, Emilia Romania, Modena, Bolonia i Mantua.

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

100 gramów parmezanu to : 41 g białka 32 g tłuszczu 19,4 g wody 1,8 g sodu 810 mg fosforu 107 mg potasu 51 mg magnezu 0,7 mg witamina E 253 mg witaminy A. 100 g parmezanu daje tyle białka, ile 185 g wołowiny, 190 g wieprzowiny czy 225 g pstrąga – więc jeśli budujesz masę mięśniowa nie mogłeś trafić lepiej.

Tańszą alternatywą dla parmegiano reggiano jest litewski twardy ser Dziugas. Jakością i smakiem nie ustępuje włoskim serom typu parmezan. W smaku świeży, z lekko owocowym i pikantnym aromatem. Ser jest kruchy, wyróżnia się niską wilgotnością, a jego powierzchnia jest chropowata. Zawiera 40% tłuszczu. Dziugas dojrzewa minimum 24 miesiące. zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Starty parmezan to doskonały dodatek do bardzo wielu potraw,  szczególnie do dań makaronowych. Parmezan powinien być docenianą przez Panów bronią, ponieważ pozwoli im skusić smakiem damę na niewinny grzech (stopień niewinności będzie zależał wyłącznie od Waszej wyobraźni), gdyż będąc wiernym przyjacielem wytrawnego wina – doskonale smakuje ze świeżymi gruszkami, jabłkami, truskawkami, konfiturami i suszonymi owocami (zwłaszcza figami i śliwkami).

Na kołderce rukoli jest wręcz bajeczny.

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Zachęcamy Panie, aby zażyczyły sobie z okazji Dnia Kobiet  – 8 marca (zamiast tradycyjnego goździka i rajstop ) –  aby ich Panowie ugotowali coś dla nich, proponując im wcześniej warsztaty kulinarne w Villa Świerkowa Dolina, które odbędą się 7 marca 2015 r.  w godz. 11-15.00.

Podczas warsztatów Panowie poznają sekretne działanie parmezanu i nauczą się go wykorzystywać w kuchni włoskiej, aby już 8 marca móc oczarować podniebienie swoich wybranek. 

Koszt 159 zł/osobę

Rezerwacja: swierkowadolina@o2.pl

Tłusty czwartek kontra chudy piątek

W Villa Świerkowa Dolina cały czwartek na stołach gościły ciepłe pączki, faworki i odwrotnie faworki, pączki.. Było bardzo przyjemnie i pysznie, nawet za pysznie… I niestety łakomo, bez żadnych wyrzeczeń i ograniczeń upływał dzień. Wydawało się, że każdy z każdym konkuruje, kto więcej zje, choć tak naprawdę nikt głośno nie określił zasad gry…
Trudno było opierać się rozkoszom tłustego czwartku..
Łamiąc reguły kuchni włoskiej, a mianowicie im mniej tłuszczu w potrawach tym lepiej, umieć powiedzieć sobie basta – zapłaciliśmy ogromną cenę…

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna
Po całym frywolnym dniu osiągnęliśmy stan w którym  możemy być pożądanymi obiektami na płótnach Rubensa, bądź też we własnej oponce – bez ryzyka utonięcia – pływać po morzach i oceanach. Patrząc w lustro zdecydowaliśmy –  dość słodkości na długo, no powiedzmy – aż do Walentynek.

Piątkowy dzień upłynął nam na biciu się w pierś i walce o utraconą wiotkość i smukłość.

Cienki barszcz z ravioli, czyli lightowa wersja posypywania głowy popiołem po uciechach tłustego czwartku.

Barszczyk czerwony po włosku określany jako ” il Borsch russo” przygotowujemy:
400 gr wołowiny
400 gr wieprzowiny
cebula
marchewka
300 gr startych ugotowanych czerwonych buraczków
2 suszone pomidory
1 łyżeczka czerwonego wina
1 łyżeczka cukru
szczypta soli
6 łodyżki świeżej pietruszki
zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Smacznego!

Jak zaskoczyc gości… bez strat własnych

Najpotężniejszą moc jaką dała nam natura to wyobraźnia. Mając wyobraźnie możemy  zaskoczyć naszych gości na wiele sposobów. Na przykład, można jak Van Gogh obciąć sobie uszy i wrzucić do barszczu (akcent lokalny / już niebawem na naszym blogu jak przygotować barszcz z uszkami) – świadczy to nie tylko o wyobraźni, ułańskiej fantazji i brawurze, ale też o pewnym otrzaskaniu się w kulturze i tradycji europejskiej. Na dobrą sprawę 99% rzeczy, które podpowiada nam wyobraźnia, silnie zaskoczyłoby gości, z naciskiem na „silnie” – być może za często oglądaliśmy przed snem „Latający cyrk Monty Pythona”. Niewykluczone, że ze względu na walkę z konwencją i drobnomieszczaństwem – warto czasem spróbować.

Gdybyście jednak chcieli zaskoczyć gości ociupinkę, a dodatkowo zachować ich szacunek i uszy oraz popieścić ich podniebienie smakiem, wypróbujcie ten przepis:


Gotujemy makaron uszka  (tzw. orecchiette), na przykład znakomity w smaku marki Barilla w osolonej wodzie, bez przykrycia, przez 8 min.

Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy 2 ząbki czosnku, peperoncino, pokrojone w plasterki oliwki czarne i oliwki zielone, 4 łyżki kaparów. Wszystko razem mieszamy, następnie dodajemy ugotowany makaron. Wszystko razem po wymieszaniu podgrzewamy na patelni, i szczodrze posypujemy migałami.  Wykładamy na talerz, posypujemy tartym parmezzanem i świeżo posiekaną pietruszką.

Uwaga, gdyby makaron był w smaku za suchy, nie przejmujcie się oznacza to tylko, że za długo pozostawiliście na ogniu, więc śmiało możecie lekko skropić oliwą z oliwek EXTRA VIRGIN.

Potrawa na talerzu prezentuje się bardzo elegancko i smakuje również pysznie. Znakomicie komponuje się z czerwonym winem. Zachęcamy  do spróbowania, tym bardziej że przygotowanie zajmuje tylko 10 minut.

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Babeczka z dziećmi

Dzisiaj w Villa Świerkowa Dolina dzieci od rana krzyczały, iż mają ochotę na drobną przyjemność. Przy słowie „przyjemność” pomyślałam o gorącej herbacie, natomiast nasz kucharz o ciepłych pachnących babeczkach (mowa o kruchych ciasteczkach). Wspólnie z dziećmi upiekliśmy więc pyszne słodkie babeczki.

Małe foremki wyłożyliśmy ciastem kruchym takim, jakie używa się na spód tarty, czyli 300 gr maki pszennej, 100 gr cukru pudru, 2 żółtka, 200 gr masła. Z mąki i cukru pudru zrobiliśmy wulkan (określenie dzieci), czyli kopczyk z dołkiem w środku, do którego dodaliśmy źółtka i zimne, posiekane masło. Wszystko razem zagnietliśmy a następnie owinięte w folie ciasto wsadziliśmy na 30 min do lodówki.
Po wyjęciu z lodówki dzieci rozwałkowały ciasto i wyłożyły nim foremki do babeczek. Po odpowiednim uformatowaniu ciasta w foremki wsadziliśmy je do piekarnika (rozgrzanego do temp 180 stopni), aby ciasto zarumieniło się. Następnie po ostudzeniu dzieci przystąpiły do tworzenia babeczek o bogatych bukietach smakowych. W foremkach  kreatywni mali kucharze umieszczali różnorodne składniki, a mianowicie maliny, jagody, orzechy, kawałki czekolady, masę kajmakową, migdały, rodzynki, pestki dyni – jednym słowem wszystko na co miały ochotę. Ich inwencja nie znała granic:)
babeczki

Powstały bardzo oryginalne babeczki, a dzieci bawiły się wyśmienicie eksperymentując i dekorując kruche ciasteczka.
Po ostudzeniu ciasteczek przystąpiliśmy wreszcie do kosztowania naszej „przyjemności”.

Porada dla wygodnych leniuszków, których dzieci nie odwiedzą – polecam zamiast wyrabiania ciasta, wersję prostą, a mianowicie zakup gotowego ciasta francuskiego, dostępnego w Tesco, Lidlu, czy też Carrefourze.
Smacznego!!
babeczki

Antyczna geneza kapuśniaka

Od dwóch dni wiatr hula, więc postanowiłam zostać w Villa Świerkowa Dolina i poczytać o kuchni włoskiej.

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Antoniette Dosi i Francois Schnell napisali książkę pt.”A tavola con i Romani Antichi” (tłum. Przy stole ze starożytnymi Rzymianami).

Pomimo, iż książka nie jest napisana przystępnym językiem – nawet dla współczesnych Rzymian, ze względu na używanie antycznych określeń – to polecam ją, ponieważ stanowi cenne źródło informacji na temat pochodzenia potraw, m.in kapuśniaka. Książka została napisana na bazie historycznych dokumentów, ma więc walor naukowości.

Z opracowania można dowiedzieć się, iż w starożytnym Rzymie przepis na bulion z kapusty zarezerwowany był dla medycyny jako mikstura na problemy żołądkowe. Bulion z kapusty przyprawiony solą, kminkiem i nierzadko także oliwą należało bowiem stosować, aby rozwiązać dolegliwości brzuszne, natomiast sok z kapusty zmieszany z mąka jęczmienną służył jako okład na rany i wrzody.zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Badając jednak genezę kapuśniaka należy sięgnąć także do dzieł Marco Porcio Catone (konsul republiki rzymskiej i pisarz), gdyż przekazał on dość skomplikowany przepis na bulion z kapusty mający właściwości przeczyszczające. W garnku z wodą gotowano nogę z wieprza albo szynkę, następnie gdy mięso było miękkie dodawano główkę kapusty, korzeń buraka czerwonego, zioła, małże, rybę capitone, raki, muszle i soczewica. Gotowano tak długo, aż bulion wygotował się do połowy, następnie dolewano kieliszek wina. Odczekano 5 min gotując potrawę i dodawano drugi kieliszek, a później jeszcze trzeci. Taka mała dygresja – Szkoda, że nie zalecano, aby resztę butelczyny spożyć niezwłocznie po ustąpieniu dolegliwości.

Analizując przepis bulionu wydaje się on dość niesmaczny, ale jak wiadomo w antycznych czasach  nie o smak chodziło lecz o właściwości lecznicze. Dla starożytnych Rzymian, którzy nie byli fanami bulionów i wywarów, jak my dzisiaj, pełniły one bowiem rolę mikstur zdrowotnych – jak wiadomo lekarstwo musi być niedobre.

Na szczęście jak mówią Włosi le storie sono per chi le ascolta, le ricette per chi le mangia (historie są dla tych co słuchają, przepisy dla tych co jedzą) przez wieki kucharze zmieniali przepisy lecznicze ku uciesze naszych kubków smakowych w dania kuchenne. Początkowo bulion, wywar używano jako bazę do przygotowania potraw właściwych z ryb, mięsa, jednakże później ewoluowały z nich zupy.

Oto przepis na Zuppa di cavoli (kapuśniak) dla 4 osób:

2 łyżki oliwy  extra vergin, 2 duże starte marchewki, pół pokrojonej w drobną kosteczkę cebuli, 1 łodyga starego selera naciowego, 4 listki bazylii, 200 g ziemniaków pokrojonych w kostkę, 300 gr poszatkowanej kapusty, 50 g fasoli cannelini z puszki, 2 listki laurowe, kminek, 2 ziarenka ziela angielskiego i  2 ziarnka pieprzu,  1 l wywaru warzywnego lub mięsnego, 1-2 łyżki przecieru pomidorowego.

W garnku podsmażamy na oliwie cebulę (na złotobrązowy kolor), następnie dodajemy seler, marchewkę, bazylię, ziemniaki i wszystko dusimy, mieszając od czasu do czasu, aż warzywa pokryją się oliwą. Następnie dodajemy  fasole, kapustę, listek laurowy, kminek, ziele angielskie i pieprz. Całość  zalewamy bulionem, przykrywamy garnek gotując przez 20-30 min, aż  warzywa staną się miękkie. Następnie dodajemy koncentrat pomidorowy i sól do smaku. Pozostawiamy jeszcze przez chwile na małym ogniu. W międzyczasie przygotowujemy zasmażkę (na patelni rozpuszczamy 1 łyżkę margaryny i dodajemy 1 łyżkę mąki, podsmażamy wszystko do zbrązowienia). Następnie gotową zasmażkę dodajemy do zupy, gotujemy jeszcze przez chwilkę na małym ogniu.

Smacznego:)

Zapraszamy do Villa Świerkowa Dolina na warsztaty kuchenne podczas których nauczycie się przygotowywać potrawy włoskie: https://swierkowadolina.wordpress.com/kulinaria/

Czasami człowiek gotować musi, inaczej się udusi….

Patrząc na naszych kursantów nasunęło mi się słowa piosenki „śpiewać każdy może,trochę lepiej lub trochę gorzej, ale nie o to chodzi jak co komu wychodzi”, choć kursantom robienie makaronu świetnie wychodzi:)

swierkowa dolina-6484Makaron zrobić każdy może, można też spiewać Tosce podczas robienia – ale nie jest to absolutnie  konieczne.

Domowy makaron, prosty przepis:

Potrzebujemy  5-6 dużych łyżek mąki na stolnicy. Tworzymy kopiec kreta z zagłębieniem do którego wbijamy jajka. Nożem zagarniamy mąkę do środka i siekamy mieszając jaja z mąką. Gdy jaja i mąka „mniej więcej” są połączone, dalej zagniatamy ciasto ręcznie.swierkowa dolina-6484

Kulę zagniecionego ciasta kroimy na połowę. Każdą połówkę rozwałkowujemy osobno na grubość 1 milimetra. Nie jest to łatwe i wymaga cierpliwości. Sprawę zasadniczo ułatwia robot kuchenny z przystawką do makaronu, jakiego używamy podczas szkoleń kulinarnych w Villa Świerkowa Dolina.

swierkowa dolina-6488Rozwałkowane ciasto kroimy na pasy szerokości około 3cm i układamy jeden na drugim. Następnie kroimy na cieniutkie paseczki. Gotujemy w lekko osolonym wrzątku około 5 minut, aż do miękkości. Odlewamy wodę i gotowe.

Surowy makaron który będziemy suszyć w przewiewnym pomieszczeniu kilka dni,  równomiernie i rzadko rozłożony, możemy przechowywać nawet kilka tygodni.

Smacznego.

Pozdrowienia z Świerkowej Doliny

swierkowa dolina-6500

 

 

 

Ravioli kuszący smak pierożków

Ravioli to typowa potrawa kuchni włoskiej, to rodzaj pierożków wypełniany w zależności od przepisów lokalnych i rodzinnych różnymi nadzieniami, m.in. serami (ricotta, mascarpone, parmezan, fontina, caprino, gorgonzola, toma, casteirnagno), mięsem, rybami, warzywami, owocami (świeżymi i suszonymi). Wyrabianie pierożków z ciasta makaronowego w rodzaju włoskich ravioli należy do tradycji kulinarnych wielu narodów europejskich – zwłaszcza polskiej i rosyjskiej.
Tradycyjnie ravioli ze względu na swój elegancki kształt i bukiet smakowy serwowane było na uroczystościach i specjalnych okazjach. Sekret smaku ravioli tkwi w nadzieniu, które można przygotowywać na wiele różnorodnych sposobów. Stąd też szeroka gama przepisów kulinarnych ich przygotowania, np. ravioli ai fiori di zucca, ravioli burro e salvia, ravioli alla milanese, ravioli con salssiccia, ravioli di carne, ravioli con vongole e spinaci.
Niestety mało istnieje dokumentów historycznych na temat pochodzenia ravioli. Wiadomo jednak, że ravioli znane już były w kuchni średniowiecznej. Wiarygodne i udokumentowane informacje pochodzą z przełomu XII i XIII wieku, kiedy osadnik Savona zapewniał trzem osobom podczas żniw (vendemmia) chleb, wino, mięso i ravioli. Od tego, momentu w Genui rozpoczął się proces rozprzestrzeniania pasty poprzez handel na Morzu Śródziemnomorskim. Ravioli docenił także Giovanni Boccaccio w słynnym dziele „Decameron” opisując wieś Bengodi, gdzie na szczycie góry z tartego sera, ludzie zajęci byli wyrabianiem makaronu, ravioli oraz gotowaniem brodo di capponi (bulionu z kurczaka). Na Capri ravioli symbolizuje wyspę, na której ukryte są skarby, ponieważ tamci kucharze powiadają, iż nikt nie zdradzi tak naprawdę nadzienia ravioli. Kucharze co najwyżej podzielają się tylko podstawowymi składnikami, strzegąc resztę składników niczym najcenniejszego skarbu.
zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Ravioli należą do potraw pożywnych (100 gr ravioli to 350 kalori). Sytość potrawa zawdzięcza klasycznej bazie ravioli, a mianowicie pasta fresca (czyli świeże ciasto jajeczne).

Przepis na ravioli con ricotta e spinaci:

Nadzienie: 300 GR RICOTTY (można kupić w MAKRO CASH, LIDLU, BIEDRONCE), 100 GR LISTKÓW SZPINAKU, 5 ŁYŻEK STARTEGO PARMEZANU, GAŁKA MUSZTARDOWA, SÓL, 1 ŻÓŁTKO.
Szpinak ugotować, odcedzić, wycisnąć dobrze, zmiksować i podsmażyć leciutko na  maśle, aby woda w całości wyparowała. Po ostygnięciu warzywa  dodać ricotta, parmezan, sól i trochę startej gałki muszkatołowej i dodać żółko, wszystko dobrze wymieszać. Włożyć do lodówki.
W międzyczasie przygotować ciasto do ravioli (dla 6 osób: 3 jaja, 400 gr mąki, woda (ewentualnie oliwa), sól. Ciasto po odpowiednim wyrobieniu, odstawiamy aby „wypoczęło”, po odczekaniu godziny rozwałkujemy na dwa prostokątne listki.
Kładziemy pierwszy listek, następnie nadzienie w odległosci zapewniającej możliwość wycięcia ravioli w formie prostokątów bądź kwadratów (patrz poniżej zdjęcia) i kładziemy drugi listek. Wycinamy formę ravioli nożykiem do ravioli. Wrzucamy do osolnej gotującej wody. Jak wypłyną są gotowe do spożycia. Można podawać z parmezanem, sosem pomidorowym, szałwią z masłem. Buon appetito:)

1.6image
zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna
zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjnazdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna
zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

1.6image
Ravioli może być podawane też w zupie bądź z mięsem. Wybór zależy od nadzienia, osobiście uważam, iż pysznie smakują z ragu.
Zapraszamy do Villa Świerkowa Dolina na warsztaty kulinarne, podczas których nauczycie się przygotowywać ravioli, które swym smakiem kuszą podniebienie każdego smakosza! https://swierkowadolina.wordpress.com/kulinaria/.

Rosół – lek na całe zło

Kuchnia polska zapewne smakowałaby zupełnie inaczej, gdyby w 1518 r. Zygmunt Stary nie zaślubił pięknej Bony Sforza, która to z odległych Włoch przybyła do kraju nad Wisłą.

To dzięki niej rodzimy jadłospis wzbogacił się w dania warzywne, a na stołach zawitał wywar warzywno-mięsny popularnie zwanym rosołem. Bona wychowana w smaku i oryginalności kuchni włoskiej zapragnęła nie klejnotów, którymi po nocy poślubnej obdarował ją król,lecz warzyw i owoców. Jej wytrawny żołądek nie przywykł do polskich dań – tłustych i obfitych w mięso. W owych czasach Villa Świerkowa Dolina jeszcze nie istniała, więc Bona nie miała możności delektowania się kuchnią włoską w naszym kraju.

Królowej nie pozostało nic innego, jak tylko sprowadzić italskich kucharzy (czego poddani nigdy jej nie wybaczyli) do kraju swego męża. Słynne powiedzenie „z pustego to i Salomon nie naleje” doskonale sprawdzało się w tym przypadku, gdyż kucharze nie mogli bez warzyw przygotowywać delikatnych potraw włoskich, a Bona nie mogła delektować się ich smakiem. O pomoc poprosiła więc włoskich ogrodników i oto w naszym kraju pojawiła się pietruszka (prezzemolo), seler (sedano) i por (scalogno). Warzywa ze względu na kraj pochodzenia zaczęto określać włoszczyzną.
zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Następnie zaczęto uprawiać pomidory (pomodorini), kalafior (cavolfiore), brokuły (broccoli), sałatę (insalata) i szpinak (spinaci).

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Przepis – włoski rosół:
2 marchewki, pół selera, 1 por, 1 korzeń pietruszki, 1 gałązka świeżej pietruszki, 2 nóżki z kurczaka, 2 skrzydełka, 30 dkg biodrówki, 30 dkg wołowiny, 2 litry zimnej wody, 4 ziarenka ziela angielskiego, 3 ziarenka czarnego pieprzu, 1 listek laurowy.
Rozgrzewamy oliwę, dodajemy pokrojoną włoszczyznę, ziarenka ziela angielskiego i pieprzu oraz listek laurowy, następnie mięso wcześniej umyte zalewamy zimną wodą.
Gotujemy pod przykryciem do miękkości mięsa na małym ogniu. Gdy mięso jest miękkie solimy do smaku i przecedzamy przez gęste sito, aby otrzymać klarowny i wykwintny wywar. Serwować z domowym makaronem i posiekaną świeżą pietruszką, w szczególności podczas eleganckich spotkań (takich jak wesela). Zacnie smakuje u teściowej na niedzielnym obiadku.
Wiele osób poznało także, po zakrapianych spotkaniach towarzyskich, walory lecznicze rosołu. Rosół bowiem obok aspiryny jest popularnym medykamentem stosowanym do zwalczania bolesnych objawów choroby o nazwie kac. Dzięki swoim wartościom witaminowych pochodzenia warzywnego, a także płynnej konsystencji łagodzi objawy silnego przepicia miodami pitnymi, winami i innymi wysokoprocentowymi trunkami.

Jak daliście się wkręcić w dynię…

Dynia (a właściwie jej kształt, wielkość i kolor) od zarania dziejów, a przynajmniej od momentu jej powstania, pobudza wyobraźnie zwykłego zjadacza chleba. Bajkopisarzy też najwyraźniej pobudzała. Dynia odegrała ogromną rolę w bajce o Kopciuszku (Cindrella), bo dzięki niej, czyli w dynii-karocy Kopciuszek dotarł na bal, gdzie spotkał swojego księcia..fetyszystę stóp. Może i kultura europejska nie doznałaby wstrząsu, gdyby Kopciuszek podróżował kalafiorem-karocą, tudzież karoco-burakiem lub latającym strąkiem fasoli – ale będąc odpowiedzialni intelektualnie – nie możemy być tego pewni.
zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna
Wyobraźmy sobie sytuacje w której Newtonowi zamiast jabłka (wiemy jak to się skończyło), spada na głowę dynia (powiedzmy z siódmego piętra) od tego momentu byłby zdolny wymyślić co najwyżej choreografie do teledysku Gangham Style.

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Nie zawsze jednak dynia byla przedstawiania tak pozytywnie jak u braci Grimm, wystarczy tylko spojrzeć na przypowieści Dąb i Dynia. Ignacy Krasicki, znany był z tego, że się czepiał wszystkiego co mu w oko wpadło, czepnął się nawet dynii.
Kiedy czas przyzwoity do dojrzenia nastał,
Pyta Dynia Dębu:Jak żeś długo wzrastał
Sto lat. Jam w 100 dni zeszła taka jak mnie widzisz – rzekła Dynia. Dąb na to: Próżno ze mnie szydzisz, Pięknaś prawda na pozór, na pozór też słyniesz, jak żeś prędko urosła, tak też prędko zginiesz„.
zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna
Wbrew pesymizmowi poety powiem tylko, że w odróżnieniu od dębu – dynia jest jadalna:) skoro już przy kuchni jesteśmy to podzielę się z Wami przepisem z kuchni włoskiej na zupę z dyni.
Przygotuj samodzielnie bulion warzywny 1,5 l.
W drugim garnku rozgrzać 2 łyżki oliwy, wrzuć 2 ząbki czosnku, dodać dynię (1000 g , obranej i pokrojonej w grubą kostkę) marchewkę (pokrojonego w kawałki) i 2 minuty dusić ciągle mieszając łyżką drewnianą.. Następnie zalać bulionem warzywnym przygotowanym wcześniej, posolić, popierzyć do smaku, zblendować wszystko. Na koniec dodać 3 łyżki mleka, tymianek. Zupę podawać z chrupiącymi grzankami. Można dodać parmezzanu (jeśli ktos lubi). Buon appetito!
zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna
I tak kochani moi dzięki postowi daliście się wkręcić w dyniowy temat..Miłego dnia życzę a chętnych zapraszam na warsztaty kuchenne do Villa Swierkowa Dolina
https://swierkowadolina.wordpress.com/kulinaria/

Bazylia roślina miłości..basilico pianta dell’amore

W Villi Świerkowa Dolina w kuchni króluje  bazylia, czyli zioło przyprawowe, obok majeranku, tymianku, estragonu, rozmarynu, cząbru, czy hyzop. Nie zawsze jednak bazylie stosowano jako przyprawę. Jej zielony kolor, liście w kształcie serca oraz aromat inspirowały kochanków do używania bazylii jako środka o magicznych właściwościach służącego do wzmocnienia węzłów miłości.
zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

 

We Włoszech, w zależności od regionu bazylia miała różne znaczenie, m.in. symbolizowała miłość i nienawiść, niebezpieczeństwo i ochronę, śmierć i życie, a także przypisywano jej symbolikę erotyczną. Na Sycylii dla przykładu, bazylia była symbolem miłości, ale nie platonicznej tylko odwzajemnionej, zaś w Rzymie była symbolem zakochanych. Gałązka bazyli włożona za ucho młodzieńca oznaczała jego gotowość do ożenku, zaś wystawiona w oknie panny jako wola wstąpienia w związek małżeński.
Boccaccio w swoim słynnym dziele Dekameron (Dzień IV, nowela 5) także odwołał sie do bazylii jako symbolu miłości do nieżyjącego ukochanego. Boccaccio opisuje jak Lisabetta z Mesyny, widząc ciało ukochanego, zabitego przez jej braci, odcina  nożem głowę od tułowia  i przynosi do domu, aby pamiętać o ich krótkiej i pięknej miłości wsadza ją w wazę i zasadza bazylie, podlewając ją każdego dnia swoimi łzami.
zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

W średniowieczu bazylia miała zapewnić wierność ukochanego, wystarczyło tylko parę listków rozsypać wokół jego serca, aby ukochany był jej wierny aż do śmierci.
zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Bazylie w Cesarstwie Rzymskim doceniano nie tylko ze względu na jej właściwości w miłości, ale także za walory smakowe, lecznicze i ozdobne. Dzięki jej walorom smakowym, bazylia może być stosowana jako dodatek do potraw (w szczególności zup) bądź można z niej zrobić potrawę np. pesto (wyśmienicie smakuje z makaronem).

swierkowa dolina-7011-2

W Villa Świerkowa Dolina przygotowujemy pesto z rodzynkami. Przepis: 90-100  listków świeżej bazylii, 2 ząbki czosnku, 50 gr orzeszki  pini, 100 gr parmezanu, 50 g peccorino, 3 łyżki oliwy ekstra vergin, 15 gr rodzynek.
Brazylię myjemy (jeśli chcecie, aby zachowała zielony kolor zalecamy mycie jej w kostkach lodu) i osuszamy ręcznikiem, czosnek, orzeszki pini oraz  parmezan, peccorrino  blendujemy razem, następnie wrzucamy wcześniej sparzone rodzynki, mieszamy i zalewamy  oliwą.  Szczyptę soli do smaku.
Nasze ulubione jest pesto alla ruccola, tym przepisem dzielimy się tylko podczas warsztatów kulinarnych w Villa Świerkowa Dolina. Pesto można podawać z makaronem bądź serwować jako antipasto z bruschettą (patrz posty: śniadanie mistrzów  https://swierkowadolina.wordpress.com/2014/08/28/bruschetta-sniadanie-mistrzow-2/ bądź http://www.swierkowadolina.blogspot.com/2014/08/bruschetta-w-villi-swierkowa-dolina.html). Bazylia idealnie  komponuje się z pomidorami,  a także z mozzarellą.

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna
swierkowa dolina-7069

Wykorzystując lecznicze walory bazyli używa się ją do płukania gardła w stanach infekcyjnych bądź w przypadku suchego kaszlu, natomiast olejek z bazylii wykorzystywany jest w aromaterapii, ze względu na swoje właściwości pobudzające i wzmacniające.

Bazylia – ziółko miłości

W Villi Świerkowa Dolina nigdy nie brakuje bazylii, czyli zioła przyprawowego obficie stosowanego w kuchni włoskiej, obok majeranku, tymianku, estragonu, rozmarynu, cząbru, czy hyzop. Nie zawsze jednak bazylie stosowano jako przyprawę. Jej zielony kolor, liście w kształcie serca oraz aromat inspirowały kochanków do używania bazylii jako środka o magicznych właściwościach służącego do wzmocnienia węzłów miłości.
zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

We Włoszech, w zależności od regionu bazylia miała różne znaczenie, m.in. symbolizowała miłość i nienawiść, niebezpieczeństwo i ochronę, śmierć i życie, a także przypisywano jej symbolikę erotyczną. Na Sycylii dla przykładu, bazylia była symbolem miłości, ale nie  platonicznej a odwzajemnionej, zaś w Rzymie była symbolem zakochanych. Gałązka bazyli włożona za ucho młodzieńca oznaczała jego gotowość do ożenku, zaś wystawiona w oknie panny jako wola wstąpienia w związek małżeński.
Boccaccio w swoim słynnym dziele Dekameron (Dzień IV, nowela 5) także odwołał sie do bazylii jako symbolu miłości do nieżyjącego ukochanego. Boccaccio opisuje jak Lisabetta z Mesyny widząc ciało ukochanego, zabitego przez jej braci, odcina mu nożem głowę  i przynosi do domu, aby pamiętać o ich krótkiej i pięknej miłości wsadza ją w wazę i zasadza bazylie, podlewając ją każdego dnia swoimi łzami.
zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

W średniowieczu bazylia miała zapewnić wierność ukochanego, wystarczyło tylko parę listków rozsypać wokół jego serca, aby ukochany był jej wierny aż do śmierci.
zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

Bazylie w Cesarstwie Rzymskim doceniano nie tylko ze względu na jej właściwości w miłości, ale także za walory smakowe, lecznicze i ozdobne. Dzięki jej walorom smakowym, bazylia może być stosowana jako dodatek do potraw (w szczególności zup) bądź można z niej zrobić samodzielną potrawę np. pesto (wyśmienicie smakuje z makaronem).

swierkowa dolina-7011-2

W Villa Świerkowa Dolina przygotowujemy z bazylii – pesto z rodzynkami. Przepis: 90-100 listków świeżej bazylii, 2 ząbki czosnku, 40 gr orzeszki  pini, 100 gr parmezanu, 50 g peccorino, 3 łyżki oliwy ekstra vergin, 15 gr rodzynek.
Brazylię myjemy (jeśli chcecie, aby zachowała zielony kolor zalecamy mycie jej w kostkach lodu) i osuszamy ręcznikiem, czosnek, orzeszki pini oraz  parmezan, peccorrino  blendujemy razem, następnie wrzucamy wcześniej sparzone rodzynki, mieszamy i zalewamy  oliwą.  Szczyptę soli do smaku.
Nasze ulubione jest pesto alla ruccola, tym przepisem dzielimy się tylko podczas warsztatów kulinarnych w Villa Świerkowa Dolina. Pesto można podawać z makaronem bądź serwować jako antipasto z bruschettą (patrz posty: śniadanie mistrzów – czyli bruschetta )

Bazylia idealnie  komponuje się z pomidorami,  a także z mozzarellą.

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna

zdjęcia biznesowe i fotografia korporacyjna
swierkowa dolina-7069

Wykorzystując lecznicze walory bazyli używa się ją do płukania gardła w stanach infekcyjnych bądź w przypadku suchego kaszlu, natomiast olejek z bazylii wykorzystywany jest w aromaterapii, ze względu na swoje właściwości pobudzające i wzmacniające.

 

Prosecco – idealne na wszystkie okazje

Prosecco ku mojej uciesze, ostatnimi czasy stało się bardzo popularne w Polsce. Jest to rodzaj wina musującego, z wyglądu podobnego do szampana, ale zupełnie odmiennego w smaku. Pierwsze wersje prosecco datowane są na 1754 rok. Jest delikatne i orzeźwiające na podniebieniu. Powstaje ze szczepu winogron o tej samej nazwie, zwane także Glera. Prosecco może wystąpić w dwóch odmianach ze względu na sposób produkcji, lekkiej (frizzante) i mocniej musującej (spumante). Prosecco fermentuje w dużych zbiornikach i dopiero poźniej przelewane jest pod ciśnieniem do butelek. Ze swoją 10,5 promilową mocą (frizzante) bądź 11 promilową (spumante) jest zalecany dla zdrowia, w szczególności psychicznego, ponieważ gwarantuje relaks i odprężenie. W Villi Świerkowa Dolina znajduje zastosowanie nie tylko podczas kosztowania dań, ale także w procesie ich tworzenia, jest naszą inspiracją i muzą. Wprowadzając stan euforii sprzyja kretywności. Dopełnienie stanowi muzyka będąca tłem naszej opery kulinarnej. Dzięki jego właściwościom twórczym w Villi Świerkowa Dolina powstało wiele pysznych potraw.

mi-dol2-6629

Słomkowy, perlisty kolor,  bąbelkowy wygląd, wytrawny smak zachęcają do spożywania prosecco o każdej porze dnia. Prosecco idealnie komponuje się z ostrygami i z kuchnią śródziemnomorską, ale chętnie pieści nasze kubki smakowe podczas degustacji przekąsek włoskich (oliwek,salami, suszonych pomidorów, serów, itp.). Fantastycznie uzupełnia się z deserami, np. mascarpone z truskawkami, malinami czy borówkami. Warto wybrać wówczas prosecco z większą zawartością cukru. Prosecco zawsze podaje się lekko schłodzone, najlepiej w temperaturze 6-8 st. C.

mi-dol2-kadr-6987

Różnica w cenie prosecco zależna jest od sposobu fermentacji, metoda klasyczna (methode champenoise) lub metoda włoska (methode charmat). Droższa jest metoda klasyczna. Na etykiecie można spotkać określenie brut, extra dry. Brut jest kategorią prosecco z mniejszą ilością cukru (mniej niż 12 gramm cukru na 1 litr), natomiast extra dry zawiera więcej cukru (12-17 gramm na litr).
Dla uroczystości wyjątkowych poleca się degustowanie prosecco jednorocznego zbioru (millesimato). Prosecco to ponoć wino poetów, ponieważ jest młode i łączy sztukę ze smakiem!
Włosi promując prosecco zachęcają do spożywania go podczas spotkań z przyjaciółmi jako aperitivo. Z prosecco można wyczarować wiele ciekawych koktajli, gdyż świetnie współgra z gruszką, czerwoną pomarańczą, brzoskwinią, cytryną.
Życzymy miłej zabawy!